Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót
2004-12-15 16:13:00

NIK "narzeka" na ostrowieckie starostwo

      Najwyższa Izba Kontroli Delegatura w Kielcach przeprowadziła kontrolę gospodarowania przez starostów nieruchomościami stanowiącymi własność Skarbu Państwa na terenie województwa świętokrzyskiego w latach 2001-2004. Kontrolą objęto Urząd Miasta w Kielcach i starostwa powiatowe w Jędrzejowie, Końskich, Ostrowcu Świętokrzyskim, Skarżysku-Kamiennej i Starachowicach.

    Celem kontroli było dokonanie oceny gospodarowania nieruchomościami, zwłaszcza w zakresie prowadzenia ewidencji nieruchomości, określania należności, sporządzania planów dochodów oraz sprawozdań z wykonania dochodów, windykacji zaległych należności, przekazywania wojewodzie dochodów uzyskanych z tytułu opłat za udostępnianie i sprzedaż nieruchomości oraz wykorzystania dotacji na finansowanie gospodarowania nieruchomościami Skarbu Państwa.

    NIK negatywnie oceniła działalność starostów w zakresie gospodarowania nieruchomościami Skarbu Państwa. W trakcie kontroli stwierdzono, iż żaden ze starostów nie był w stanie przedstawić wykazu nieruchomości Skarbu Państwa w stosunku do których, zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami, starostowie są reprezentantami Skarbu Państwa.

    Badaniu NIK poddano dokumentację 576 działek, wybranych losowo spośród ponad 26 tysięcy działek Skarbu Państwa, którymi gospodarowali starostowie. Działki te były we wszystkich powiatach ewidencjonowane nierzetelnie i nielegalnie. Dokumentacja ponad 40 procent działek zawierała braki albo nieprawidłowe lub nieaktualne dane. Spośród 26.064 działek ponad 30 procent nie posiadało uregulowanego stanu prawnego. Tylko około 24 proc. działek zostało udostępnionych do odpłatnego korzystania. Najniższe wskaźniki - na szczęście dla naszego powiatu - udostępnienia wystąpiły w powiatach: starachowickim (13,2 proc.), skarżyskim (19,1 proc.) oraz jędrzejowskim (21,8 proc.).

    Jedynie ok. 9 proc. udostępnionym przez skontrolowanych starostów w formie użytkowania wieczystego i trwałego zarządu działkom zaktualizowano w okresie objętym kontrolą roczne stawki opłat. Wskazuje to na naruszenie zasady gospodarnego działania, tym bardziej, że wprowadzone nowe stawki opłat znacznie zwiększały dochody budżetowe. Opłaty, na przykład, od wieczystych użytkowników wzrosły średnio o 80-160 proc.

    Na koniec ubiegłego roku najniższe dochody, w stosunku do należnych, osiągnięto w starostwach w Skarżysku-Kamiennej (mniejsze wykonanie dochodów o 31,9 proc.), Jędrzejowie (o 30,7 proc.) i Ostrowcu (o 29,9 proc.).

    W Urzędzie Miasta Kielce oraz starostwach powiatowych w Jędrzejowie, Ostrowcu i Skarżysku-Kamiennej nie przestrzegano obowiązujących terminów przekazywania pobranych dochodów z tytułu gospodarowania nieruchomościami Skarbu Państwa na rachunek Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego. W 62 przypadkach pobrane dochody w kwocie ok. 2,5 mln zł przekazano z opóźnieniem wynoszącym od 1 do 35 dni.

    Podejmowane w starostwach powiatowych w Jędrzejowie, Ostrowcu, Skarżysku-Kamiennej, Starachowicach i w Urzędzie Miasta Kielce działania zmierzające do wyegzekwowania należności z tytułu gospodarowania nieruchomościami Skarbu Państwa nie zawsze były terminowe, skuteczne, legalne i gospodarne. Działania te podejmowano ze znacznym opóźnieniem.

    W 482 przypadkach powyżej 30 dni od upływu terminu zapłaty i w 22 przypadkach powyżej 360 dni. Wysyłano też bezskuteczne wezwania do zapłaty, zamiast kierowania spraw na drogę postępowania sądowego, nienaliczano i nieegzekwowano odsetek za zwłokę w przypadkach niewątpliwych opóźnień w płatnościach. Największy wzrost zaległości wystąpił w Urzędzie Miasta Kielce (241 proc.) i Starostwie Powiatowym w Ostrowcu (199 proc.).

    Stwierdzone nieprawidłowości dotyczące aktualizacji stawek opłat rocznych za udostępnianie nieruchomości Skarbu Państwa, naliczania i poboru wierzytelności, umarzania i naliczania odsetek, wskazują - zdaniem NIK - na możliwość istnienia lub powstania mechanizmów korupcjogennych.

    Starosta się tłumaczy

Zdjęcia/załączniki do artykułu:

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik


    -Zarzuty dotyczą dwóch spraw. Pierwszy to nie egzekwowanie zaległości od dwóch firm. Jedna jest małą firmą prywatną, zaległość sięga zaledwie 300 złotych.


    Nie sposób ustalić miejsca pobytu właściciela. Poważnym zaległością, bo blisko 13 tys. złotych obciążona jest była firma"Gambo" - mówi starosta Waldemar Paluch. -Było prowadzone przez nas postępowanie administracyjne, ale nie występowaliśmy do sądu. Taka była opinia naszych prawników, którzy uznali, że postępowanie to będzie bezskuteczne. Opinia ta powstała w oparciu o decyzję sądu wobec około stu osób, pracowników byłego zakładu "Gambo", którzy mimo korzystnego dla nich wyroku, do tej pory nie otrzymali zwrotu pieniędzy z tytułu świadczonej pracy. Ich roszczenia nie zostały zaspokojone bo spółka nie pozostawiła żadnego majątku. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę zalecenie organu kontrolującego, w czerwcu tego roku wnieśliśmy sprawę do sądu rejonowego w Ostrowcu, mając pełną świadomość, że zabieramy czas sobie i sądowi, i ponosimy niepotrzebne koszty. Ale tak będzie w zgodzie z literą naszego prawa.

Drugi zarzut dotyczy nie ściągania opłat rocznych od 47 użytkowników gruntów państwowych w Dołach Biskupich.


    Powiat ostrowiecki powstał 1 stycznia 1999 roku. Przejmował poszczególne agendy od różnych organów, także od Urzędu Rejonowego w Starachowicach, który geodezyjnie wcześniej obsługiwał teren powiatu ostrowieckiego. Przekazał nam do prowadzenia ewidencji około 10 tysięcy działek, w tym 112 działek będących w użytkowaniu Skarbu Państwa. Nie było w tym ujętych 47 działek własności Skarbu Państwa będących w dzierżawie. Dopiero przy porządkowaniu dokumentacji w 2001 roku ujawnione zostało, że są to grunty ze zlikwidowanego Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Usługowo - Produkcyjnego Przemysłu Terenowego w Kielcach. Likwidacja tego przedsiębiorstwa w Dołach Biskupich odbyła się kilka lat wcześniej, przed tworzeniem powiatów. Działki te kupiło (wieczysta dzierżawa) 47 osób fizycznych i je użytkuje. W 2001 roku domy te zostały zalane przez powódź. Generalną zasadą gospodarczą poszczególnych samorządów było zwalnianie poszkodowanych przez powódź z opłat pobieranych przez gminy: podatków rocznego, od nieruchomości czy gruntu. W tym samym trybie samorząd powiatowy zwolnił z podatku te 47 osób, najbardziej poszkodowanych przez powódź, bo działki znajdują się przy samej zaporze. To były drobne sumy, np. 9 złotych. Ewidencja tych spraw kosztowałaby znacznie więcej. Te domostwa zostały prawie całkowicie zniszczone, pobieranie od tych ludzi opłat byłoby nieetyczne.


K Żak, D. Kisiel

/ /

Podziel się nim ze znajomymi:

Czytany: 28117 razy,
ostatnio: 2017-10-21 02:42:34

Skomentuj ten artykuł:

Komentarze:

  ~
   
Jeszcze nikt się nie wypowiedział na ten temat.

Powrót

Strona główna  ·  Aktualności  ·  Rozrywka  ·  Turystyka  ·  Komunikacja  ·  Gospodarka  ·  O Ostrowcu  ·  Użytkownicy  ·  Kontakt

Osób online: 169       © 99-2017 MAcSi & Redakcja       Nasze domeny: Ostrowiec Świętokrzyski · Ostrowiec Św. · Naprawa zderzaków

Uwaga! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania serwisu i korzystania z naszych usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz te ustawienia zmienić wykorzystyjąc odpowiednie funkcje przeglądarki. Zamknij