Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót
2004-06-22 17:47:00

250 osób do zwolnienia

Czy w hucie dojdzie do strajku?

        -Niedawno Celsa Huta Ostrowiec ogłosiła program tzw. dobrowolnych odejść, a tymczasem niektórym pracownikom wyraźnie daje się do zrozumienia, że jeśli nie odejdą, to i tak zostaną z huty zwolnieni.

- Podobno są już listy z nazwiskami "chętnych" do zwolnienia. Co pan na to, panie przewodniczący?

-Ten temat został poruszony przez związek Solidarność podczas ostatniego spotkania związków zawodowych z zarządem huty -mówi przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność, Krzysztof Foremniak. Dowiedzieliśmy się, że dozór wspólnie z kierownictwami na wydziałach podjął akcję, w ramach której informuje się niektórych pracowników, że w najbliższym czasie - jeśli dojdzie do ograniczenia zatrudnienia - zostaną zwolnieni w perspektywie kilku czy kilkunastu miesięcy. Gdy przedstawiliśmy ten problem zarządowi, uzyskaliśmy potwierdzenie, że istotnie tak się sprawy mają. Według zarządu jest to uczciwe postawienie sprawy, gdyż jeśli nie powiedzie się program dobrowolnych odejść, wtedy listy osób do zwolnienia byłyby sporządzone w sposób nagły. Wiedząc o tym wcześniej, pracownicy mają możliwość skorzystania z programu, który jest dla nich korzystny finansowo.

-Czy związek popiera tego typu działania?

-W żadnym wypadku. Kwestionujemy taki sposób sporządzania list, gdyż odbywa się to bez procedury przewidzianej przy zwolnieniach grupowych.

Nie ma tu ani określonych kr yteriów zwolnień, ani konsultacji ze związkami zawodowymi. Zarząd broni się tu mówiąc, że i tak decyzje o odejściu z huty są podejmowane dobrowolnie.

-Z tego, co się dowiedzieliśmy, zarząd zamierza zwolnić z huty 250 osób. Czy pan to potwierdza?

-Zarząd właśnie taką liczbę podał. Gdyby istotnie aż tyle osób z huty odeszło, to zatrudnienie spadłoby do około 1.700 pracowników. Jak będzie, pokaże czas. Proces redukowania zatrudnienia jest w toku. Do 15 lipca będzie obowiązywał program dobrowolnych odejść. Jeśli nie znajdzie się 250 chętnych, wtedy zarząd przystąpi do zwolnień grupowych.

W trakcie spotkania ze związkami zarząd nie poinformował o tym, ile osób już zadeklarowało zamiar skorzystania z tego programu.

-Redukowanie załogi w czasie koniunktury hutniczej wydaje się cokolwiek dziwne?

-Zarząd tłumaczy, że koniunktura może szybko przeminąć. Restrukturyzację należy przeprowadzić choćby po to, aby gdy nadejdą lata chudsze, być konkurencyjnym.

-Jakie jest stanowisko związku w sprawie zwolnień w hucie?

-Oficjalnie jeszcze nie zajęliśmy stanowiska. Rozmawiamy ze wszystkimi pracownikami, którzy się do nas zgłaszają, a którzy zostali przez kierowników poinformowani, że zostali przewidziani do zwolnienia. Informujemy ich o stanie prawnym. Ze swej strony wystąpiliśmy do zarządu o zorganizowanie spotkań z pracownikami.

Zostały zaplanowane na ten tydzień: w jednym dniu na stalowni i walcowni, w drugim na prasowni, WOM i WOT. Chodzi nam o to, aby zarząd wysłuchał opinii pracowników zanim podejmie działania. Na koniec czerwca zaplanowaliśmy posiedzenie zarządu związku, na którym ustosunkujemy się do zaistniałej sytuacji.

Żałujemy tylko, że nie mamy poparcia pozostałych związków, które skoncentrowały się na załatwianiu wycieczek.

-Nie wiem jak pan, ale ja nie bardzo mogę sobie wyobrazić, że Celsa chce dokonywać redukcji zatrudnienia i to w okresie obowiązywania pakietu socjalnego.

-Osobiście uważam, że 250 to zbyt duża liczba pracowników do zwolnienia.

Zapewnienia o wdrożeniu jeszcze w tym roku inwestycji w kwocie 100 mln złotych, zwiększenia produkcji do 1 mln ton i naboru do pracy nowych, młodych wykształconych fachowców, w tym dzieci hutników, nie mogą usprawiedliwiać takiego kroku.

-Załóżmy, że nie dojdziecie z zarządem do porozumienia w tej kwestii. Czy podjęcie akcji protestacyjnej wchodzi tym razem w grę?

-Owszem, jednak najpierw chcemy wykorzystać wszystkie instrumenty aby uniknąć podejmowania pochopnych decyzji. Poinformowaliśmy zarząd, że pracownicy, których jest coraz mniej, muszą pracować coraz więcej, często po godzinach, co grozi powstaniem sytuacji kryzysowej.

-Ciekawe rzeczy dzieją się z Zakładem Wyrobów Kutych, który ma trafić do strefy. Czy dla załogi nie stanowi to kolejnego zagrożenia?

-Zacznę od procesu prezydenta, w trakcie którego potwierdziły się nasze przypuszczenia, że Hiszpanie byli zainteresowani zakupem jedynie Zakładu Wyrobów Walcowanych i to zakładu upadłego bez ludzi. Tylko dzięki pracownikom, którzy poparli nasz protest, zagwarantowaliśmy zatrudnienie wszystkim pracownikom.

Zagrożenie poważnego zmniejszenia zatrudnienia istniało już dwukrotnie.

Po upadłości Zarząd ZOHO zamierzał zatrudnić około 1500 - 1800 osób, po negocjacjach zatrudnionych zostało 2050 osób. Celsa przed zakupem planowała zatrudnienie na poziomie 1000-1200 pracowników.

Celsa okazała się dobrym inwestorem, mamy dziś zagwarantowaną pracę. Przekonała się również, że zakup ZWK okazał się dobrym interesem.

Mamy też informację, że wielkość inwestycji w ZWK będzie wyższa niż początkowo planowano. Stąd też przemiany zachodzące w ZWK nie są dla nas zagrożeniem. 26 maja został zarejestrowany w Państwowej Inspekcji Pracy Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy, który gwarantuje wszystkim pracownikom utrzymanie poziomu wynagrodzeń po wygaśnięciu pakietu socjalnego. We wrześniu przystąpimy do rozmów na temat wprowadzenia premii regulaminowej uzależnionej od wielkości produkcji.

-Docierają do nas sygnały, że pracownicy administracji są zmuszani do pozostawania w pracy w godzinach popołudniowych bez wynagrodzenia. Czy panu coś wiadomo w tej sprawie ?

- Do mnie osobiście nikt z tym problemem się nie zgłosił. Prawdopodobnie nie dotyczy to naszych członków.

Na spotkaniach z Zarządem mówili o tym koledzy z innych związków, ale widocznie zabrakło im stanowczości albo odwagi. Dla mnie sprawa jest bardzo prosta. Pracodawca jest obowiązany prowadzić ewidencję czasu pracy. Za pracę w godzinach nadliczbowych przysługuje rekompensata czasem wolnym lub dodatkowe wynagrodzenie.

W niektórych komórkach planowana jest zmiana czasu pracy, tak aby go dostosować do godzin pracy kontrahentów firmy.

-Dziękuję za rozmowę.

Zdjęcia/załączniki do artykułu:

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik


    (w)

/ /

Podziel się nim ze znajomymi:

Czytany: 33386 razy,
ostatnio: 2017-10-20 23:35:30

Skomentuj ten artykuł:

Komentarze:

  ~
   
Jeszcze nikt się nie wypowiedział na ten temat.

Powrót

Strona główna  ·  Aktualności  ·  Rozrywka  ·  Turystyka  ·  Komunikacja  ·  Gospodarka  ·  O Ostrowcu  ·  Użytkownicy  ·  Kontakt

Osób online: 196       © 99-2017 MAcSi & Redakcja       Nasze domeny: Ostrowiec Świętokrzyski · Ostrowiec Św. · Naprawa zderzaków

Uwaga! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania serwisu i korzystania z naszych usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz te ustawienia zmienić wykorzystyjąc odpowiednie funkcje przeglądarki. Zamknij