Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót
2010-12-21 15:32:30

Debiutuje w nowej roli

Edukacja, pomoc społeczna, kultura i sport

- Pomału wdrażam się w nowe obowiązki. Dużo rozmawiam z naczelnikami podległych mi wydziałów i dyrektorami placówek. Po prostu poznaję problemy, z którymi przyjdzie mi się zmierzyć- mówi Paweł Górniak, wiceprezydent Ostrowca Św.

Zdjęcia/załączniki do artykułu:

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik

Debiutuje Pan w roli wiceprezydenta. Czy od 10 grudnia udało się już podjąć jakąś decyzję?

- Te pierwsze dni to przede wszystkim organizacja pracy. Wiele spraw związanych z przejściem ze szkoły do Urzędu Miasta muszę jeszcze załatwić, a to wymaga czasu. Można powiedzieć, że pomału wdrażam się w nowe obowiązki. Dużo rozmawiam z naczelnikami podległych mi wydziałów i dyrektorami placówek. Po prostu poznaję problemy, z którymi przyjdzie mi się zmierzyć.

Jednym z celów ostrowieckiej Platformy Obywatelskiej, z której Pan prezydent się wywodzi, było wygranie wyborów do Rady Miasta i Rady Powiatu. Platformie udało się wprowadzić swoich kandydatów do rad. Przypadły jej również stanowiska wiceprezydenta i wicestarosty. Czy to dobry wynik?

- Podobnie jak moi koledzy z Platformy uważam, że odnieśliśmy sukces. W porównaniu z sytuacją sprzed czterech lat zdobycie większej liczby mandatów stwarza zupełnie inny układ sił w mieście i powiecie. W wyniku umowy koalicyjnej z TOS-em, PO przypadły w udziale ważne stanowiska w powiecie i mieście. Trzeba pamiętać również, że przewodniczący i jeden wiceprzewodniczący Rady Powiatu oraz jeden wiceprzewodniczący Rady Miasta są z PO.

Zgodność programów wyborczych PO i TOS-u w niektórych punktach pokrywała się ze sobą. Na współpracę w jakich dziedzinach będzie chciał Pan położyć nacisk w pierwszej kolejności?

- Tak jak mówiliśmy na konferencji prasowej po I turze wyborów samorządowych, nasze programy wyborcze są zbieżne. Przede wszystkim nastawiamy się na działanie proinwestycyjne w Ostrowcu. Myślę, że te właśnie zagadnienia zawsze były bliskie PO. Na pewno trzeba będzie zmierzyć się też z wieloma problemami lokalnymi, które przed nami stoją. Przy dobrej współpracy powiatu i miasta na pewno uda się je przezwyciężyć. Przede wszystkim będę zwracał uwagę na problemy miasta w tych dziedzinach, które podlegają mi bezpośrednio. Mam tu na myśli m.in. problemy oświaty, którym trzeba stawić czoła.

Program wyborczy, z którym Platforma szła do wyborów, poruszał szereg problemów z obszarów, które teraz podlegają Panu. Będzie Pan realizował pomysły PO i od czego Pan chce zacząć?

- Wszystkie decyzje będziemy podejmować wspólnie z prezydentem miasta. W swoim zakresie obowiązków mam edukację, sprawy społeczne, pomoc społeczną, kulturę i sport. Na pewno jedną z pierwszych decyzji będzie kwestia stypendiów sportowych.

Jakie pomysły chciałby Pan zrealizować w tej kadencji w obszarze kultury?

- Takim zagadnieniem z pogranicza kultury i edukacji jest sprawa związana z reaktywowaniem Młodzieżowej Rady Miasta. To problem, który co jakiś czas powraca. Kilkanaście lat temu taka rada funkcjonowała w Ostrowcu dość prężnie. Po tych kilku latach uśpienia jest potrzeba, aby ten organ powołać. Wiele cennych inicjatyw wywodzi się przecież właśnie ze środowisk młodzieżowych. W miniony poniedziałek podsumowaliśmy na przykład cykl debat oxfordzkich, które w ostatnim czasie odbywały się w Ostrowcu. Uważam, że mamy bardzo dobrą młodzież, której trzeba wskazać możliwości działania. Młodzi ludzie nie oczekują od nas, że będziemy prowadzić ich za rękę. Oni potrzebują pozytywnego wzmocnienia i motywacji do pracy. Trzeba stawiać na ludzi młodych, słuchać ich problemów i pomagać w realizacji pomysłów.

Kogo chciałby Pan Prezydent zaangażować do Rady Miasta? Młodzież ze szkół średnich czy też gimnazjalną?

- Wydaje mi się, że powinniśmy być otwarci na wszystkie środowiska młodzieżowe. Na pewno większe doświadczenie w tym zakresie mają uczniowie szkół średnich. Jestem przekonany, że będziemy współpracować z powiatem w tej dziedzinie. Sądzę, że uda nam się w ciągu najbliższych kilku miesięcy doprowadzić do reaktywowania Młodzieżowej Rady Miasta. Jest też wiele organizacji pozarządowych, które mogą nam w tym pomóc.

A co ze sportem?

- Wydaje mi się, że jest to w ostatnim czasie najbardziej problematyczna i dyskusyjna dziedzina w naszym mieście. Będziemy musieli niewątpliwie zmierzyć się tu z wieloma problemami. Musimy zadbać o pozytywne relacje ze środowiskiem sportowym, właściwy przepływ informacji, aby jedna i druga strona mogły powiedzieć, że mają partnera do dyskusji. Potrzebny jest dialog i myślę, że prezydent będzie kontynuował rozpoczęte już przecież działania w tym zakresie.

Czwartą podległą Panu Prezydentowi dziedziną jest pomoc społeczna. Czy tu należy się spodziewać rewolucji?

- Mówmy raczej o ewolucji. MOPS w naszym mieście od wielu lat dobrze realizuje swoje zadania. Trzeba pamiętać, że budżet miasta jest taki jaki jest. Kryzys gospodarczy nie dotknął wprawdzie Polski w takim stopniu jak inne kraje, ale na pewno symptomy spowolnienia gospodarki można odczuć również i w naszym mieście.

Czy władze Ostrowca mają receptę na to, jak poradzić sobie z niżem demograficznym?

- Starzenie się społeczeństwa jest problemem nie tylko ostrowieckim. Pamiętajmy, że w Ostrowcu mamy dobrą sieć szkół gminnych. Duże szkoły nie cierpią na brak uczniów. Pewien problem pojawia się w placówkach peryferyjnych. Jednak należy sobie uświadomić, że szkoły te oprócz swej funkcji edukacyjnej odgrywają również ogromną rolę, jeśli chodzi np. o działalność kulturalną. Tam odbywają się spotkania mieszkańców w ramach funkcjonujących rad osiedlowych. Ma to ogromny wpływ na integrowanie środowiska lokalnego.

Czego "Wiadomości Świętokrzyskie" mogą życzyć Panu Prezydentowi na 2011 rok i tę kadencję?

- Myślę, że trzeba trzymać za mnie kciuki i życzyć mi powodzenia w nowej roli. To dla mnie zupełnie nowe doświadczenie. Po kilkunastu latach pracy w szkole rozpocząłem pracę w Urzędzie Miasta na bardzo odpowiedzialnym stanowisku. To duże wyzwanie, długo się zresztą nad tym zastanawiałem, ale jak mówiłem wcześniej, nie boję się nowych wyzwań. Uważam, że jest to dobry czas na podejmowanie takich decyzji. Chciałbym za cztery lata móc sobie powiedzieć, że zrobiłem wszystko to, co zamierzałem.

Trzymamy zatem kciuki i życzymy powodzenia.

/K. Tomala/

Podziel się nim ze znajomymi:

Czytany: 29549 razy,
ostatnio: 2017-09-24 19:35:45

Skomentuj ten artykuł:

Komentarze:

  ~
   
Jeszcze nikt się nie wypowiedział na ten temat.

Powrót

Strona główna  ·  Aktualności  ·  Rozrywka  ·  Turystyka  ·  Komunikacja  ·  Gospodarka  ·  O Ostrowcu  ·  Użytkownicy  ·  Kontakt

Osób online: 172       © 99-2017 MAcSi & Redakcja       Nasze domeny: Ostrowiec Świętokrzyski · Ostrowiec Św. · Naprawa zderzaków

Uwaga! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania serwisu i korzystania z naszych usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz te ustawienia zmienić wykorzystyjąc odpowiednie funkcje przeglądarki. Zamknij