Wiadomości z Ostrowca Świętokrzyskiego

Powrót
2010-12-06 11:40:42

Trwa tydzień, a wszyscy mają jej dosyć

Raport z zimowego odśnieżania

Gwałtowny atak zimy dał się we znaki mieszkańcom, służbom odpowiedzialnym za odśnieżanie, które znów nie były w stanie odśnieżać na bieżąco dróg. Piesi grzęźli w wysokim śniegu zlegającym na chodnikach. W gminach Bałtów i Waśniow odwołano zajęcia szkolne, a w Mydłowie (gm. Iwaniska) 50 metrów od domu zamarzł 54 -letni mężczyzna.

Zdjęcia/załączniki do artykułu:

Kliknij na ikonę aby powiększyć załącznik

Drogowcy pracowali

W Ostrowcu za zimowe utrzymanie dróg gminnych i powiatowych odpowiada konsorcjum firm: Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych oraz Remondis. Zimowe utrzymanie chodników gminnych zlecono Zakładowi Usług Miejskich, z kolei za odśnieżanie chodników dróg powiatowych odpowiadają właściciele posesji przylegających do nich.

Śnieg sparaliżował komunikację w naszym mieście. Jeździło się z dużym trudem. Firmy odpowiedzialne za odśnieżanie informowały że pracują wszystkie pługi i piaskarki, a nawet zaangażowano dodatkowe siły.

Komunikacją miejska sparaliżowana

Od ubiegłej soboty do czwartku w Ostrowcu doszło do 27 kolizji. W newralgicznych punktach ruchem kierowali policjanci i straż miejska, którzy zabezpieczali pracę drogowców, aby mogli ze skrzyżowań usunąć śnieg.

Na stan chodników narzekali piesi. Zepchnięty z ulicy śnieg blokował wejścia na przejścia dla pieszych i przystanki autobusowe. W nie lepszym stanie były parkingi. W czwartek kierowcy, którzy postanowili zaparkować przed ZDK-iem musieli wykazać się nie lada sprytem, aby z niego wyjechać. Przezorniejsi jeździli z łopatami i sami odkopywali samochody z zasp.

- To jakaś paranoja! Za "komuny" przy takich opadach śniegu przynajmniej Aleja 3-go Maja była odśnieżona do asfaltu, a dziś nie można tamtędy przejść. W całym mieście wszystko jest zasypane, a przecież od dłuższego czasu prognozy pogody ostrzegały, że spadnie śnieg - mówił jeden z naszych czytelników. - Ul. Armii krajowej też jest w fatalnym stanie, nikt nie odśnieżył przylegającego do niej chodnika. W ogóle całe osiedle Pułanki jest zasypane.

Na szczęście obyło się bez awarii sieci ciepłowniczej i wodnej.

Ogrzewalnia czynna cała dobę

- Jak na razie otrzymaliśmy zgłoszenia o trzech osobach bezdomnych. Jedna przebywała na klatce schodowej i po naszej interwencji została przewieziona do siostry, z kolei dwie osoby przebywające w pustostanach nie chciały pomocy - mówi Andrzej Kaniewski komendant Straży Miejskiej w Ostrowcu. - Jesteśmy wyczuleni na wszystkie takie sygnały. Jeśli poszczególne osoby chcą pomocy jesteśmy w stanie odwieźć je do noclegowni. Zazwyczaj jednak osoby bezdomne nie chcą pomocy, gdyż w noclegowni trzeba się odpowiednio zachowywać i nie można pić alkoholu.

- Na szczęście w Ostrowcu nie ma sytuacji drastycznych. Wspólnie ze strażą miejską monitorujemy sytuację. Jeśli osoby bezdomne chcą pomocy odwozimy je do noclegowni, jeśli nie chcą staramy się im dostarczyć węgiel. Noclegownia podczas dużych mrozów czynna jest całą dobę. W Centrum Integracji Społecznej jest też świetlica, gdzie można się ogrzać - mówi Stanisław Fiolik, dyrektor MOPS-u.

Straż Miejska monitoruje przez całą dobę

Sytuację w mieście monitoruje na bieżąco Straż Miejska.

- Pod numerem alarmowym można zgłaszać i otrzymać informację o sytuacji w mieście- podkreślił komendant Straży Miejskiej, Andrzej Kaniewski.- Ostrowiec jest przejezdny w porównaniu z większymi miastami, które zostały sparaliżowane przez zimę. Najgorsza sytuacja jest na osiedlach, gdzie za odśnieżanie odpowiedzialna jest wspólnota mieszkaniowa. Straż Miejska w ciągu ostatniego tygodnia upominała także właścicieli terenów o obowiązku odśnieżania. Przypominamy, że obowiązek odśnieżenia chodnika przylegającego do drogi powiatowej spada na właściciela posesji sąsiadującej z nią. Jeśli uwagi straży nie przyniosą rezultatów, to niewykluczone, że posypią się także mandaty.

Policja apeluje

Ostrowiecka policja apeluje do mieszkańców Ostrowca, aby szczególnie podczas zimowych dni wyczuleni byli na wszystkie osoby, którym może grozić wychłodzenie organizmu.

- Policjanci współpracują z ośrodkami pomocy społecznej w przypadku osób, które z racji swojego wieku, samotności, niezaradności, bądź trudnej sytuacji materialnej mogą stać się potencjalnymi ofiarami zimy w skutek wychłodzenia organizmu. Razem z funkcjonariuszami straży miejskiej patrolują miejsca, w których często przebywają bezdomni, jak dworce, tereny przydworcowe, kanały ciepłownicze, ogródki działkowe, śmietniki. Ale nie mogą być wszędzie. Jeżeli widzimy osoby, które potrzebują tej pomocy, nocują np. w pomieszczeniach nieogrzewanych dzwońmy pod numery telefonów alarmowych 112 lub 997 - apeluje rzecznik prasowy ostrowieckiej policji Rafał Pietrkiewicz.

W Bałtowie odwołali zajęcia szkolne

W związku z dużymi opadami śniegu dyrektorzy szkół publicznych z terenu gminy Bałtów, po konsultacjach z organem prowadzącym postanowili odwołać zajęcia szkolne w dniu 30 listopada. Dzień ten będzie odrobiony w najbliższym czasie.

Akcja zimowego utrzymania dróg na terenie gminy Bałtów rozpoczęła się już w sobotę. Zgodnie z umową zawartą z Przedsiębiorstwem Społecznym "Allozaur" z Bałtowa, obecnie na drogach pracuje pługo-piaskarka, koparko - ładowarka wspomagana przez gminną dmuchawę wirnikową i koparko - ładowarkę.

Podczas obfitych opadów śniegu w poniedziałek i w nocy ze środy na czwartek w odśnieżaniu gminę wspomogło starostwo użyczając równiarki.

- Jest to jedyne urządzenie, które potrafi usunąć potężne zaspy, udrożnić wąwozy i jary - mówi wójt gminy Bałtów Andrzej Jabłoński zapewniając, że mimo obfitych opadów śniegu i zamieci sytuacja znajduje się pod całkowitą kontrolą odpowiedzialnych służb. - Do chwili obecnej nie doszło do żadnych drastycznych zdarzeń związanych z ostrym atakiem zimy.

Krzoczonowice i Trębanów pod śniegiem

Intensywne opady śniegu, zawieje i zamiecie spowodowały poważne utrudnienia na drogach w gminie Ćmielów. Nadmuchy z pól utworzyły olbrzymie zaspy, szczególnie na drogach odsłoniętych.

- Były problemy, jak w całej Polsce, ale do środy w miarę możliwości uporaliśmy się z nimi przy pomocy sprzętu własnego i koparki wypożyczonej z Miejskiej Energetyki Cieplnej - mówi wiceburmistrz Ćmielowa, Tadeusz Chmielecki. - Niestety w nocy ze środy na czwartek śniegu przybyło i wróciliśmy do stanu sprzed trzech dni.

Sytuacja w niektórych miejscach gminy była wręcz tragiczna. Na drodze powiatowej Ćmielów - Buszkowice zakopała się erka z ciałem zmarłego mieszkańca Budzkowic. Dopiero po trzech godzinach udało się ją odkopać.

- Radzimy sobie, jak tylko możemy. Ponownie sprowadziliśmy sprzęt ciężki, którym odśnieżamy najgorsze odcinki dróg w głębi gminy, czyli te prowadzące do Krzczonowic i Trębanowa - dodaje Tadeusz Chmielecki. - Lżejszym sprzętem odśnieżamy ulice na terenie miasta i mniej uczęszczane. Uwzględniając prośby mieszkańców Przeuszyna i Trębanowa, którzy są praktycznie odcięci od świata, odśnieżamy również drogi powiatowe.

W akcję angażują się również zniecierpliwieni mieszkańcy. Jeśli tylko ktoś posiada odpowiedni sprzęt, odśnieża drogi na własną rękę.

Komunikacja zbiorowa też miała problemy

Opady śniegu przyczyniły się do tego, że do wielu miejsc nie dojechały autobusy komunikacji miejskiej. Najwięcej problemów było na drogach poza Ostrowcem. Paraliż komunikacyjny dotknął zwłaszcza miejscowości położone w znacznej odległości do głównych dróg.

- W wielu miejscach doga jest przejezdna, ale zajezdnia jest nieodśnieżona, więc autobus nie mógł dojechać na końcowy przystanek. Komunikacja nie kursowała na przykład od Kolonii Miłkowskiej, Wólki Trzemeckiej, Garbacza, Jędrzejowic, Magonii czy osiedla Kochanowskiego w Ćmielowie- wymieniła Justyna Marynowska, zastępca kierownika działu przewozów w ostrowieckim MPK.

Zimowe problemy z utrzymaniem komunikacji autobusowej miał także PKS.

- Nieprzejezdność dróg spowodowana intensywnymi opadami śniegu spowodowała znaczne utrudnienia w obsługiwaniu regionalnej i dalekobieżnej komunikacji autobusowej - mówi Sławomir Pędzik dyrektor ds. eksploatacji w ostrowieckim PKS.

W poniedziałek w zaspach utknęło na drogach ponad 30 autobusów.

Szczególnie ciężkie warunki drogowe uniemożliwiające obsłużenie kursów autobusowych panowały w gminach Łagów, Wojciechowice, Kunów, Sadowie, Lipnik, w okolicach Klimontowa i Iwanisk.

W komunikacji dalekobieżnej opóźnienia autobusów np. powracających z Warszawy sięgały ponad 6 godzin. Bardzo trudne warunki panują na trasach do Krakowa. W nocy ze środy na czwartek Kraków był komunikacyjnie zablokowany. Zimowa aura zniechęciła do podróżowania, stąd bardzo mała frekwencja pasażerów w autobusach wielu przewoźników odprawianych z dworców w Ostrowcu Św., Opatowie i Lipsku.

- W ostrowieckim PKS utrzymywana jest sprawność taboru autobusowego, niestety w trudnych warunkach zimowych zwiększają się koszty eksploatacji- dodaje dyrektor Pędzik.

W opatowskim nie było wcale lepiej

Większość dróg powiatowych w powiecie opatowskim jest przejezdnych. W minionym tygodniu na drogach pracowało osiem jednostek sprzętu, w tym pięć wynajętych przez Powiatowy Zarząd Dróg.

- Nadal są odcinki, gdzie komunikacja jest bardzo trudna. Do wieczora odblokowane zostaną drogi Oziębłów- Modliborzyce, Grochocice- Bodzechów w miejscowości Międzygórz- powiedział w piątek Stanisław Gorzan, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Opatowie.

Pracownicy opatowskich służb powiatowych odśnieżają drogi w gminach, z wyłączeniem Opatowa i Ożarowa, gdzie ulice i chodniki odśnieżają zakłady komunalne z tych miast.

W Opatowie za wyjątkiem "krajówek" ulice pokryte są warstwą śniegu. Zdecydowanie gorzej wyglądają chodniki. Tylko część z nich jest dokładnie odśnieżona.

Kunów, Waśniów, Bodzechów walczyły z kataklizmem

Służby drogowe w gminie Kunów uporały się ze śniegiem na większości tras. Jeszcze do czwartku tragiczna była sytuacja w okolicach Biechowa, Prawęcina, Jodła i Dołów Biskupich. Miejscowości te były niemal odcięte od świata, o czym nawet alarmował nasz czytelnik z Dołów Biskupich. Problemy są również z podjazdem na ulicę Langiewicza w Kunowie oraz na Bukowską Górę.

- Około 10 osób pracuje przy odśnieżaniu chodników i skrzyżowań ulic- mówi Andrzej Sarek, kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej w Kunowie. - Jeżeli nie będzie kolejnych opadów, sytuacja na drogach zostanie opanowana.

W gminie Waśniów śnieg utrudnił dojazd dzieci do szkół. Z tego powodu w poniedziałek i w czwartek zostały odwołane zajęcia we wszystkich placówkach oświatowych.

- We wtorek po południu uporaliśmy się z brakiem przejezdności na większości odcinków dróg. W środę i czwartek sytuacja znacznie się pogorszyła- opowiada Jerzy Buczkowski, z referatu technicznego w Urzędzie Gminy w Waśniowie.

W niektórych miejscach zaspy sięgały dwóch metrów. Dojazd nawet ciężkim sprzętem był bardzo utrudniony.

Kilka dób z zimowym kataklizmem walczyły też służby komunalne w gminie Bodzechów.

- Na drogach pracuje osiem jednostek- wylicza Witold T. Ciepliński, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej w Bodzechowie.- Najtrudniejsza sytuacja jest na południu gminy choć nie tylko. Bowiem na terenie sołectw Sarnówek, Dębowa Woli mamy również wiele pracy. Śnieg nawiewany jest na drogi z pól.

Na drogach lokalnych sytuacja jest na bieżąco monitorowana. Problemy są z dojechaniem do kilku przysiółków, ale jak zapewnił dyrektor Ciepliński, dodatkowy sprzęt odśnieża te miejsca.

/G. Misiewicz, K. Tomala, K. Fałdrowicz, Jaz/

Podziel się nim ze znajomymi:

Czytany: 29952 razy,
ostatnio: 2017-10-23 01:22:34

Skomentuj ten artykuł:

Komentarze:

  ~
   
Jeszcze nikt się nie wypowiedział na ten temat.

Powrót

Strona główna  ·  Aktualności  ·  Rozrywka  ·  Turystyka  ·  Komunikacja  ·  Gospodarka  ·  O Ostrowcu  ·  Użytkownicy  ·  Kontakt

Osób online: 181       © 99-2017 MAcSi & Redakcja       Nasze domeny: Ostrowiec Świętokrzyski · Ostrowiec Św. · Naprawa zderzaków

Uwaga! Nasza strona stosuje pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego funkcjonowania serwisu i korzystania z naszych usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz te ustawienia zmienić wykorzystyjąc odpowiednie funkcje przeglądarki. Zamknij